kolodion

Kolodion jest dość niezwykłą, starą techniką; wymaga wielkiego aparatu, eterycznej chemii, refleksu i mnóstwa światła z ultrafioletem, bo emulsja świeżo nałożona i naczulona jest na to spektrum szczególnie wrażliwa. Tego, co kolodion widzi, nie widzi oko, nie widzi film, nie zapisuje matryca cyfrowa. Obrazy wyglądają jakby nie były z tego świata, a z tego są, tylko nieco innym okiem widziane dla przypomnienia być może – o falowej naturze rzeczywistości. Technika – jest wymagająca i nie wiem, jak u schyłku XIX wieku osiągano w niej znakomite rezultaty na dodatek często przy pomocy przenośnego ekwipunku.